Dzisiejszy przegląd chciałbym zacząć od małej reklamy. Ostatnio spotykamy się co tydzień na Clubhouse, żeby pogadać trochę o nowościach ze świata IT. Jeśli macie ochotę dołączyć, to tutaj macie link do naszego najbliższego spotkania. Nie przedłużam już więcej i zaprzaszam do lektury 📚.

1. Announcing React Native 0.64

Przegląd zaczynamy standardowo, bo od newsa ze świata Reacta. W  tym tygodniu na produkcji wylądowała kolejna wersja React Native. Nie byłoby w niej nic szczególnego (podbito zależności, dodano wsparcie dla React 17), gdyby nie fakt, że jest to pierwsza wersja z oficjalnym wsparciem Hermesa dla systemu iOS. Na razie twórcy zaznaczają, żeby uważać na błędy, bo wersja na urządzenia z jabłkiem może cierpieć jeszcze na choroby wieku dziecięcego. Wciąż jest to jednak  spore wydarzenie w światku aplikacji mobilnych.

Jeśli żyjecie poza bańką React Native i nie kojarzycie Hermesa, to jest to silnik JavaScriptu, który ma redukować Time to Interactive, być przystosowanym do urządzeń mobilnych i tworzony jest od początku z myślą o dobrym wsparciu dla React Native. No i za tym silnikiem stoi sam Facebook, więc zdecydowanie nie jest to projekt ciekawostka.

Jeśli nie żyjecie również technologiami mobilnymi i PWA, to może Was też trochę dziwić, dlaczego jest to spore wydarzenie. Apple od lat narzuca wszystkim rozwijany przez siebie silnik JavaScriptCore. Od tej reguły do teraz nie było wyjątków i nawet Chrome na mobilnych urządzeniach z jabłuszkiem pod spodem, używał tego samego silnika co Safari. Drobna zmiana w regulaminie AppStore mówiąca że ograniczenie dotyczy tylko interpretowanego kodu oraz fakt, że Hermes wytwarza pliki binarne, sprawiły że w ReactNative mamy teraz wybór silnika JavaScriptu. Niestety nie oznacza to, że szybko zobaczymy na iPhonach Chrome z v8, czy hybrydowe aplikacje z personalizowanymi silnikami JavaScriptu 😟.

Chyba każdy Frontend Developer wie, że Apple znane jest z dostarczania przeglądarki na której najrzadziej pojawiają się błędy 😉

Źródła:

https://reactnative.dev/blog/2021/03/12/version-0.64
https://www.reddit.com/r/reactnative/comments/j8gzjz/hermes_is_coming_to_ios/

2. Ember.js in 2021

Jeśli jeszcze tydzień temu zapytalibyście mnie co sądzę o Emberze, to prawdopodobnie odpowiedziałbym, że nie jestem nim zainteresowany. Ember to framework, który od początku mojej kariery uznawany był za przestarzały, więc  w mojej głowie był, po kolejną obok backbone i jQuery, technologią skazaną na wymarcie. Krótko mówiąc z mojej perspektywy nie było warto poświęcać mu zbyt wiele uwagi. Artykuł, który znajdziecie w źródłach w przeciągu 15 minut sprawił, że w mojej głowie zakiełkowało ziarno niepewności, a Ember poszybował do góry w moim rankingu technologii do sprawdzenia.

W artykule autor najpierw formułuje, a następnie broni tezy, że najpopularniejsze obecnie rozwiązania frontendowe, dają programistom dużą swobodę, ale wprowadzają też nadmierną komplikację. Zdaniem autora felietonu, Ember pozbawiony jest tych wad. Teza jest mocno kontrowersyjna, zwłaszcza, że wysuwa ją właściciel firmy konsultingowej zajmującej się wdrażaniem Embera. U mnie zaświeciła się lekko czerwona lampka ostrzegająca. Z drugiej strony, kto jak nie osoby zajmujące się Emberem na co dzień, mają się wypowiadać w jego obronie.

Pamiętajcie: Ember to najlepszy frontendowy framework‌‌

Nawet jeśli jesteście pewni, że na świecie nie ma siły, która zmusi Was do przekonania się do Embera to i tak zachęcam do przeczytania artykułu. Jeśli okroić go z reklamy frameworku, to wciąż zostanie tam kilka ciekawych przemyśleń na temat tego, jak działają dziś programiści. Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, to mnie artykuł zmusił do refleksji na temat złożoności kodu, który tworzę i zasadności tejże złożoności.

Źródła:

https://simplabs.com/blog/2021/03/12/ember.js-in-2021---a-beacon-of-productivity/

3. SvelteKit is in public beta

Svelte to framework, który szturmem wszedł do frontendowych rankingów (w State of JS 2020 wśród frontendowych frameworków zajął pierwsze miejsce w kategorii zainteresowania i satysfakcji i czwartek w kategorii wykorzystania). Dla większości z nas jest to wciąż trochę egzotyczne rozwiązanie, ale chyba warto trzymać rękę na pulsie i bacznie śledzić jego rozwój.

W tym tygodniu SvelteKit dotarło do otwartej bety. Czym jest SvelteKit? W skrócie jest tym dla Svelte czym dla Reacta jest Next. Oferuje Server Side Rendering i wygodną strukturę, w której katalogi odpowiadają strukturze routingu. Pobieżnie przewertowałem dokumentację i mam wrażenie, że narzędzie ma spory potencjał. Cóż, nie tylko Ember sprawił w tym tygodniu, że mam ochotę nauczyć się czegoś nowego...

Źródła:

https://svelte.dev/blog/sveltekit-beta
https://kit.svelte.dev/docs


Na koniec mam coś specjalnie dla wszystkich fanów wyzwań i programistycznych łamigłówek. W minionym tygodniu wystartował RxJS Challenge, w ramach którego codziennie publikowane jest zadanie, które należy rozwiązać używając właśnie RxJS (czasem zadania są też wzbogacone o dodatkowy podpunkt dla korzystających z Angulara). To dopiero czwarty dzień wyzwania, więc spokojnie zdążycie jeszcze wskoczyć do tego pociągu. Szkoda tylko, że nie mamy tu rankingu podobnego do tego z Advent of Code, bo z przyjemnością trochę byśmy się z Wami pościgali.


Pamiętajcie, żeby spróbować Vived, jeśli chcesz otrzymywać tego typu treści spersonalizowane pod Ciebie!